Nic nie wikła nas w większe zło niźli poddawanie się opinii publicznej i uznawanie za najlepsze tego, co spotkało się z wielką aprobatą, niźli wzorowanie się na tak wielu przykładach i życie nie podług zasad rozumu, lecz naśladownictwa.
Gubimy się naśladując innych: oddzielmy się tylko od tłumu, a wrócimy do zdrowia.
Nikogo, kto pozostaje poza obrębem prawdy, nie można nazwać szczęśliwym.
Niech człowiek nie da się zepsuć przez rzeczy zewnętrzne i niech będzie niepokonanym i podziwiającym tylko siebie, wierzącym w siebie, a na złe i dobre gotowym - artystą życia.
Urodziliśmy się w monarchii absolutnej: prawdziwa wolność to być posłusznym Bogu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz