czwartek, 26 września 2013

Majtreji, Eliade, tłum.I. Harasimowicz

zdałem sobie nagle sprawę, że dzieje się ze mną coś niezwykłego, miałem uczucie, że zostałem sam i umrę sam. ta myśl nie smuciła mnie wcale, przeciwnie, byłem spokojny, pogodny, w zgodzie z całym światem, który mnie otaczał, gdyby mi więc powiedziano, że mam umrzeć już w tej chwili, zgodziłbym się na to bez żalu (...) smak własnej samotności na tym świecie pełnym cudów oszołomił mnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz