ciemność bez kontekstów, bez strachu i samotnej dłoni na ścianie, bez ciekawości typu kto jeszcze o tej porze. dziś mogłabym wytworzyć wokół siebie dwie bariery: zamknąć się w szafie albo rozlać się na papierze i zamienić się w ilustrację do opowiadania Tokarczuk.
sen w śnie: sen właściwy, interpretacja w zewnętrznej otoczce, z czego po obudzeniu zostało przekonanie, że odczytałam ze zrozumieniem i podświadomość nie przekazała mi niczego nowego. mogę spokojnie czuć się zmęczona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz