środa, 27 listopada 2013

i'm gonna lose that girl

zapala światło i przynosi mi leki, a ja powstrzymuję kaszel, by pozwolić jej zasnąć. wstrzymuję oddech i wyobrażam sobie zapachdotyk powietrza, które zsuwa się po wgłębieniu nad jej górną wargą. biorę książkę, koc i wychodzę na korytarz, gdzie kaszel i czułość mogą bezpiecznie urywać mi się z postronka.

pierwszy raz przyznałam przed sobą, że nie ją pierwszą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz