wnioski z wczoraj:
- chcę bardziej otworzyć się na ludzi, mniej się osłaniać, nie zakładać, że i tak nikt mnie nie zrozumie albo wykorzysta informacje przeciwko mnie. ta strategia obronna służyła mi przez lata, ale zamyka mi drogę do poznania kogoś, kto naprawdę nadaje na tych samych falach.
- mam w sobie marzenie o absolutnej bliskości. chcę uświadomić sobie, że ludzie pracują nad tym latami, bo będę się czuła niespełniona nawet, gdy w końcu się z kimś zwiążę.
- chcę dalej pracować nad samooceną; umieć odbierać rady i krytykę.
- nie chcę bać się konfrontacji; nawet jeśli wyjdę na głupka, wyrzucę z siebie to, co czuję, i dowiem się czegoś nowego o sobie (w konfrontacjach nie zawsze chodzi o to, żeby 'wygrać').
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz