piątek, 7 czerwca 2013

closures #4

dwie na trzy ważne osoby przetrwały próbę, ale jedna duża strata została zrównoważona przez dziesiątki gestów życzliwości ludzi, po których nigdy bym się tego nie spodziewała. i może zabrzmi to sentymentalnie, ale jestem szczęściarą, bo mam przyjaciół, którzy niosą ze mną ciężar tego, co przeżyłam, i kim jestem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz